Adelajda i Maciek – czas na finał!

Była zapowiedź – są zdjęcia! Wszystko, co ważne, już napisano w poprzednim wpisie.

Dodamy tylko kilka słów, które przyszły do nas od Adelajdy i Macieja – bez których przecież tych zdjęć by nigdy nie było!!!

Rozmawiając ze znajomymi dywagowaliśmy nad wyższością filmu z wesela nad albumem ze zdjęciami. Film tak na dobrą sprawę ogląda się raz. Przy kolejnym razie przewija się mało ciekawe momenty, szukając tych scen gdzie coś się dzieje, jest coś zabawnego … Zdjęć nie trzeba przewijąc, przyspieszać…. przekręcić kartę w albumie. One oddają Ten moment… jeden uśmiech… spojrzenie…
Biorę na kolana komputer z przygotowaną dla nas prezentacją … a tam to co miało być a nie było .. „Amelia” i Edyta Górniak i brawa przy wychodzeniu z kościoła i słowa …. this is my moment… this is my perfect moment with you… Ty i ja i nasze rodziny, znajomi. Widzę kolejne zdjęcia i łza mi się w oku kręci… Te zdjęcia są przepiękne!!!
Jacku i Agnieszko bardzo Wam dziękujemy!!!!!!
Ogromne brawa za ożywienie tego co stateczne, za dynamizm, kolory, spojrzenie …. SUPER

A ponoć jedno zdjęcia znaczy więcej, niż słów tysiące… –  zapraszamy! 🙂

5 Comment

  1. świetna Para, dużo radości na zdjęciach, Panna Młoda ma śliczny, zaraźliwy uśmiech, aż się odśmiechałam do zdjęć 🙂 PS. też miałam suknię krótką z przodu, więc oczywiście mam słabość do tego fasonu 🙂

  2. powiem szczerze, że to kawał dobrego materiału
    Pozdrawiam, P.

  3. Dobra robota Jacku jest kilka rewelacyjnych kadrów które przypadły mi do gustu

  4. […] a w tym roku już drugi raz! A do tego para równie radosna, szalona jak ich poprzednicy z kopca- Adelajda i Marcin. Lecz najpierw był piękny ślub w klimatycznym kościele św. Salwatora. A potem szalona impreza […]

  5. Dominik says:

    Niezły design nowego bloga. Jeszcze strzałka mi nachodzi na słowo „Następny” i kurcze szukałem chwile gdzie pisze się teraz komentarze.
    Zdjęcia super, widzę, że fish w akcji. Pierwsza klatka NAJ 🙂

Dodaj komentarz