Ania i Barry – uśmiech dookoła głowy!

Jedno jest pewne – tak śmiejącej się Pani Młodej nie mieliśmy jeszcze nigdy i chyba już nigdy nie będziemy mieć. Jeśli jeszcze kiedyś zdarzy się Pani Młoda z takim uśmiechem, to zrobimy jej zdjęcia tylko za ten uśmiech! 🙂 Mógłbym tu też przytoczyć słowa z najnowszego wpisu na blogu  WhiteSmoke i podpisać się pod nimi ręcami i nogami, ale po co? Przecież to widać na zdjęciach! Ania była jedyną Panią Młodą, która na koniec mojej pracy mnie mocno, mocno wyściskała w podzięce za moją obecność.  To nie zdarza się często! 🙂  Dużo zdjęć, może za dużo, ale co tam! Niech się wam szczęśliwie ładują!

PS. Przy okazji bardzo dziękujemy Magdzie i Justynie, konsultantkom ślubnym z CracowWeddings! To dzięki Wam było naprawdę wszystko perfekcyjnie, a współpraca prawdziwą przyjemnością! Ogromne dzięki!
🙂

6 Comment

  1. wiele świetnych klatek, jeszcze nie fotografowałem w Piotrze i Pawle, mam nadzieję, że się to zmieni, piękny kościół, pozdrawiam

  2. no, dużo zdjęć, dzieje się – księdzu się widzę przez dwa lata przytyło, oczepiny widzę że w szczęśliwie wersji nieprzedszkolnej (kółeczko i trzymamy się za rączki) i od razu jest akcja 🙂 pozdrawiam

  3. Świetny materiał !!!

  4. Szacunek … i gratulacje 🙂

  5. Bardzo przyjemny reportaż! Ale mam “ale”..sporo podobnych kadrów z tej samej chwili jak na bloga i w pewnym momencie ogląda się to samo..a zwracam uwagę bo sami robimy ten sam błąd 😉

  6. dużo czystych i prostych kadrów, ale jak dla mnie za dużo na raz zdjęć – jakoś tak się to ostatnio modne zrobiło. Pozdrawiam przy okazji bo chyba pierwszy raz zostawiam ślad, ale zaglądam częściej 😀

Dodaj komentarz