Życie z pasją – publikacja

Miło nam bardzo poinformować, że w najnowszym, lutowym numerze miesięcznika “Wróżka” możecie znaleźć obszerny artykuł o naszej pasji fotografowania. O tym jak obcowanie ze szczęśliwymi ludźmi wpływa też na nas, na nasze życie i postrzeganie jego blasków i cieni. Autorką artykułu jest Sonia Jelska. Przy okazji powstawania tekstu okazało się, że nie mamy żadnych dobrych zdjęć, na których jesteśmy razem.  Z tego powodu chyba po raz pierwszy w życiu wzięliśmy udział w sesji zdjęciowej, której sami byliśmy głównymi bohaterami. Autorem zdjęć jest ceniony, krakowski fotografik Bogdan Krężel. Poniżej skan okładki i pierwszej strony artykułu z naszym zdjęciem, a pod nimi zdjęcia ślubne naszego autorstwa, które zostały wykorzystane w tekście. Bardzo dziękujemy redakcji za zauważenie nas i naszym parom, które zgodziły się na publikację fotografii.
Zapraszamy do lektury – lutowy numer miesięcznika już do nabycia w salonach prasowych.

Dołącz do nas na Facebooku

Dołącz do nas na Facebooku

2 Comment

  1. […] Daleko w lustrze odbija się panna młoda w zmysłowej, białej sukni. Najpewniej przed sekundą się zjawiła, chwyciła za ręce jakąś dziewczynkę. Na pierwszym planie „weselny” chłopiec w białej, eleganckiej koszuli spada na podłogę z kanapy. Trochę tak jakby na ziemię zlatywał… z podwórkowej zjeżdżalni. Złapana w kadrze półchwila, moment. Albo ta panna młoda w samochodzie przed samą uroczystością. A jeszcze mama karmi ją przez otwartą szybę auta, jak małe dziecko… zupą. Po to, by wzmocnić siły ukochanej córki przed nadzwyczajnym w jej życiu wydarzeniem. I ta staruszka, zapewne babcia, ukradkiem ocierająca łzy, ta dziewczyna, pewnie siostra tak dziwnie zamyślona nad welonem. Za zdjęcie z „weselnym” chłopcem Agnieszka i Jacek Taranowie zostali właśnie wyróżnieni w prestiżowym, międzynarodowym konkursie fotografii ślubnej. Za to, że po mistrzowsku w powtarzalnym, wydawać by się mogło spektaklu, jakim jest ślub dwojga zakochanych, potrafią dotrzec jego niepowtarzalność. Niczego przy tym nie kreując, nie reżyserując. – Bo i po co? Najciekawsza zawsze jest prawda – wyjaśnia Jacek – Trzeba tylko pozwolić i ludziom i sytuacjom pozostać takimi, jakie są.Więcej tutaj: Fotopracownia – fotografia ślubna Krakow – publikacje […]

  2. […] Daleko w lustrze odbija się panna młoda w zmysłowej, białej sukni. Najpewniej przed sekundą się zjawiła, chwyciła za ręce jakąś dziewczynkę. Na pierwszym planie „weselny” chłopiec w białej, eleganckiej koszuli spada na podłogę z kanapy. Trochę tak jakby na ziemię zlatywał… z podwórkowej zjeżdżalni. Złapana w kadrze półchwila, moment. Albo ta panna młoda w samochodzie przed samą uroczystością. A jeszcze mama karmi ją przez otwartą szybę auta, jak małe dziecko… zupą. Po to, by wzmocnić siły ukochanej córki przed nadzwyczajnym w jej życiu wydarzeniem. I ta staruszka, zapewne babcia, ukradkiem ocierająca łzy, ta dziewczyna, pewnie siostra tak dziwnie zamyślona nad welonem. Za zdjęcie z „weselnym” chłopcem Agnieszka i Jacek Taranowie zostali właśnie wyróżnieni w prestiżowym, międzynarodowym konkursie fotografii ślubnej. Za to, że po mistrzowsku w powtarzalnym, wydawać by się mogło spektaklu, jakim jest ślub dwojga zakochanych, potrafią dotrzec jego niepowtarzalność. Niczego przy tym nie kreując, nie reżyserując. – Bo i po co? Najciekawsza zawsze jest prawda – wyjaśnia Jacek – Trzeba tylko pozwolić i ludziom i sytuacjom pozostać takimi, jakie są.Więcej tutaj: Fotopracownia – fotografia ślubna – publikacje […]

Dodaj komentarz