Milena and Andrew | Sesja ślubna w Tatrach

Śniadanie, przygotowane skwapliwie przez gaździnę i zjedzone o godz 6.15 przy Czarnym Stawie pod Rysami smakuje lepiej niż cokolwiek innego zjedzonego w normalnych, codziennych warunkach. Zwłaszcza jeśli wchodzi się tam w celu zrobienia zdjęć ślubnych. Tak piękne miejsce na swoją sesję plenerową wybrali sobie Milena i Andrew. Z radością przyjęliśmy ten pomysł, gdyż nie często zdarzają nam się pary rozmiłowane w górach. Wczesne wstawanie, wspinaczka, marsz i trudy zmiennej pogody – to wszystko jest zupełnie błahe i niestraszne, kiedy nagrodą mają być piękne i oryginalne zdjęcia ślubne. Warto też zwrócić uwagę  na kwiat, który pojawia się na pierwszym zdjęciu. Ta nietypowa i mało znana w Polsce roślina to Protea Cynaroides – protea królewska – występuje najczęściej w Afryce Południowej i stanowi jeden z ważnych elementów godła Republiki Południowej Afryki, kraju z którego pochodzi Andrew. Właśnie taki kwiat, pochodzący z ojczyzny męża, wybrała Milena na swój bukiet ślubny! Sesja plenerowa w Tatrach to przeżycie, które w połączeniu z pięknymi zdjęciami na długo pozostaje w pamięci. Zachęcamy wszystkie pary do tak odważnych pomysłów na realizację swojej sesji plenerowej. A teraz niech przemówią fotografie – zapraszamy:

Dołącz do nas na Facebooku

Dołącz do nas na Facebooku

Sesja ślubna w Tatrach, Morskie Oko, Czarny Staw pod Rysami.
Wedding session in Tatras Mountain.


8 Comment

  1. Piotr says:

    faktycznie warto było wcześnie wstawać

  2. Anita says:

    Tyle już sesji w górach widziałam, ale i tak robi wrażenie. Bardzo fajne kadry:) Pozdrawiam!

  3. Świetna sesja mimo takiej sobie pogody. Ten welon super wykorzystany. Bardzo się podoba.

  4. Justa says:

    Przepięknie! Faktura gór, skał idealnie komponuje się z suknią i welonem…

  5. Bardzo ładna sesja. Moim ulubionym zdjęciem jest czarno-biały portret Panny Młodej.

  6. Bardzo przyjemnie się ogląda… tęsknota do wędrówek po takiej porcji pięknych widoków wraca… Pięknie, nostalgicznie i elegancko…

  7. Całość materiału bardzo lekko podana i wykonanie zdjęć z wyczuciem miejsca … Zdjęcie nr. 10 jest moim faworytem tej sesji ! 🙂

  8. […] Zdjęcia ślubne robione w czasie uroczystości, które mają miejsce na Podhalu zawsze mają w sobie niepowtarzalny na innych szerokościach geograficznych urok góralszczyzny. Nawet wtedy, kiedy Pan Młody pochodzi z Afryki! Milena i Andrew to para, która już gościła na naszym blogu przy okazji ich sesji plenerowej TU: sesja plenerowa w Tatrach. […]

Dodaj komentarz